Statystyki OSnews.pl
[ wtorek, 4 marca 2008, michuk ]
Serwis OSnews.pl ruszył na dobre w listopadzie 2007 roku. Minęły więc właśnie 4 miesiące od jego startu i z tej okazji chcielibyśmy się podzielić kilkoma statystykami.
Nasz serwis to nie był typowy startup, głównie z tego powodu że był jakby rozszerzeniem działalności LinuxNews.pl, serwisu który działał od lat, w tym od pół roku na zasadach “serwisu społecznościowego” zbliżonego funkcjonalnością do tego co widzimy obecnie w OSnews.pl. Motywacją do rozszerzenia było przekonanie, że jeśli interesuje Was to co dzieje się nowego w świecie Linuksa i wolnego oprogramowania, to wielu z Was może być również zainteresowanych nowinkami ze świata biznesu IT, oprogramowania własnościowego (Microsoft, Apple), hardware, czy szeroko pojętego Internetu. W skrócie — wszystko co możemy określić “nowinkami komputerowymi” czy IT. Mieliśmy też nadzieję, że przez rozszerzenie działalności dotrzemy do osób do tej pory nie czytających LinuxNews lub robiących to pobieżnie. Z grubsza, oba założenia okazały się słuszne.
Przez ostatnie cztery miesiące OSnews.pl powiększał zasięg średnio aż o 100 tysięcy odwiedzin miesięcznie, co w lutym dało liczbę odwiedzin nieco przekraczającą 400 tysięcy. Co ciekawe, w tym samym czasie nie zaobserwowaliśmy żadnego, nawet najmniejszego spadku popularności serwisu LinuxNews. A tego można się było spodziewać, ze względu na prosty fakt, że serwis ten od listopada jest technicznie filtrem na niusy pojawiające się na OSnews.pl, a nie niezależnym serwisem. Fakt ten można wytłumaczyć dwojako:
- stali czytelnicy LinuxNews zostali przy tym serwisie, a tylko nieliczni przenieśli się na OSnews.pl. Zdobyliśmy za to wielu zupełnie nowych czytelników, wcześniej nie czytających LN lub robiących to sporadycznie.
- za względu na to zwiększoną liczbę niusów pojawiających się w serwisie LN dzięki powstaniu OSnews.pl, migracja części czytelników z LN do OSnews.pl została zrównoważona przez większą niż wcześniej liczbę odwiedzin LN w celu przeczytania niusów.
Nie będę się zagłębiał w rozważania, która teoria jest prawdziwa, zapewne jest to połączenie obu. Przedstawię za to w końcu nieco statystyk. Najpierw ogólny wykres dzienny OSnews.pl od początku istnienia, czyli 21 października 2007.
![]()
Popularność OSnews.pl – dzienna liczba wizyt: 10.2007 – 02.2008
Najważniejsze statystyki to oczywiście:
- prawie pół miliona unikalnych wizyt,
- milion trzysta odsłon w ciągu pierwszych czterech miesięcy.
- Co daje średnio prawie trzy odwiedzone strony podczas jednej wizyty.
Na wykresie widać wyraźnie niezahamowaną tendencję wzrostową od początku istnienia serwisu. Zastanawiacie się zapewne czym są te jednodniowe wyskoki w liczbie wizyt (naliczyłem ich osiem). Okazuje się, że to są momenty, kiedy nius z OSnews.pl lądował na głównej stronie Wykopu. Widać po tym wyraźnie, że OSnews.pl, wbrew temu jak został odebrany przez niektórych blogerów, nie jest wcale “technicznym wykopem”, lecz po prostu niezależnym, napędzanym przez społeczność serwisem niusowym o tematyce IT. Taka była zresztą idea tego serwisu od początku. Sama możliwość głosowania na niusy i dodawania ich przez każdego nie robi z nas jeszcze klona Wykopu.
A oto jak wygląda się statystyka odwiedzin i odsłon w przedziale miesięczny.
![]()
Popularność OSnews.pl – statystyki miesięczne: 10.2007 – 02.2008
Na wykresie miesięcznym lepiej widać parabolę wzrostu popularności serwisu. Po ostrym starcie mieliśmy do czynienia z małą stagnacją w grudniu (prawdopodobnie spowodowaną również okresem świąteczno-noworocznym), a następnie wystrzelenie w styczniu i umacniania pozycji przez dalszy wzrost w lutym. Podstawowe pytanie: kiedy to się zatrzyma? Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że OSnews.pl jest serwisem niszowym i takim pozostanie ze względu na swoją tematykę. Pytanie więc brzmi: jak duża jest ta nisza i kiedy się zapełni? Odpowiedzi oczywiście nie znamy, ale przewidujemy optymistycznie, że uda się jeszcze podwoić popularność serwisu do końca roku kalendarzowego. Milion odsłon miesięcznie wydaje się dobrym planem dla polskiego serwisu dla geeków. Więcej trudno będzie osiągnąć, bez rozszerzania działalności (czego raczej na razie nie planujemy).
Na koniec jeszcze kilka danych statystycznych, które mogą być potraktowane jako ciekawostki, ale z drugiej strony wiele mówią o Was, naszych czytelnikach.
- Do końca lutego w serwisie pojawiło się ponad 1200 niusów (średnio 10 dziennie), 20000 komentarzy (średnio 155 dziennie), a na niusy oddano w sumie 24000 głosów (średnio 185 dziennie). Nie ma co, staracie się!
- Aż 60% z Was korzysta z Firefoksa. Internet Explorer jest na szarym końcu z wynikiem 6.82%, wyprzedzony przez Operę (20%), Seamonkey (8%), a goniony przez Konquerora (3%) i Safari (1.5%).
- Jedziecie głównie na Windowsie (a to ci niespodzianka!), ale Linux nie zostaje daleko w tyle. Aktualnie różnica to tylko 10%, z Apple będącym daleko w tyle z niecałymi trzema procentami odwiedzin.
- Zupełnie nie korzystacie z urządzeń mobilnych. Symbian zanotował w lutym 88 odsłon, iPhone 45
- Najpopularniejsza rozdzielczość ekranu to 1280×1024, korzysta z niej 30% czytelników. Na kolejnych miejsach jest 1024×768 (27%) i 1280×800 (20%). Co ciekawe niegdyś “domyślna rozdzielczość” czyli 800×600 nie ma nawet procenta.
- Wśród serwisów kierujących do OSnews.pl najwięcej czytelników dostarczył nam Wykop.pl (aż 14.40% wizyt). Na kolejnych miejscach znalazły się nasze strony: LinuxNews i jakilinux.org (zapewne ze względu na linki i bannery reklamowe, pojawiające się na nich), a także Netvibes.com, 7thGuard.net, myapple.pl, jarzebski.pl, antyweb.pl i webhosting.pl. Oczywiście najwięcej odwiedzin (oprócz bezpośrednich wejść na stronę) mamy dzięki wyszukiwarce Google (ok 17%). Ale to raczej standard.
- Najpopularniejszy wpis pierwszych czterech miesięcy to Apple: poważne wady konstrukcyjne MacBook Air. Na kolejnych miejsach znalazły się: Tani komputer z Linuksem hitem w USA oraz Wikipedia odmawia usunięcia wizerunku proroka Mahometa. Gratulujemy autorom!
Na koniec tej przydługiej notki blogowej, chciałbym podziękować wszystkim z Was, którzy pomogli wypromować OSnews.pl i czynnie udzielali się pisząc notki, komentując, wykopując, zakopując i skarżąć mi się przez Jabbera na wszystkie problemy, czy to związane z OSnews czy z życiem jako takim.
Bez Was OSnews.pl nie miałby sensu, bo po co komu serwis społecznościowy (cokolwiek to znaczy), bez społeczności?
pozdrawiam,
Borys ‘michuk’ Musielak
PS. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie statystyk serwisu czy innych związanych z OSnews.pl, zachęcam do zadawania ich w komentarzach.
Liczba komentarzy: 11
- Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
- Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
- Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
- Przekreślenie: <strike>
tekst przekreślony</strike>, - Kod: <code>
printf("blok kodu");</code>, - Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>

Coz… tylko pogratulowac i zyczyc powodzenia.
Można by dodać z jakich wersji Windowsa i dystybucji Linuksa korzystają użytkownicy i w jakim procencie.
Za ostatni miesiąc:
Co do Linuksa to ciężko powiedzieć, bo przeglądarki podają zazwyczaj nic albo tylko wersję jądra. Większość to 2.6.24
A skąd informacja o rozdzielczości ?
Z Google Analytics, jak i reszta informacji (poza liczbą niusów/komentarzy/wykopów).
więcej obrazków by się przydało
Mogę dodać, pytanie jakie?
na przykład ze statystykami przeglądarek i systemów operacyjnych – nie dość, że dane będą bardziej “przyswajalne” w wersji graficznej, to jeszcze czasem można się z nich dowiedzieć ciekawych rzeczy, takich jak udział systemów operacyjnych, które ze względu na znikomy procent, nie są uwzględniane w tekstowym opisie wyników
Dzięki! Gdyby nie był to jakiś problem, to fajnie byłoby zobaczyć też statsy z siostrzanych serwisów – choćby polishlinux.org i wpływ digg-effect na niego.
BTW ja pytałem tak tylko z ciekawości wtedy, wytarczyłyby 2-3 liczby… ;P
[...] jedynej, niezastąpionej, (tu jeszcze trochę wazeliny) strony jest jeszcze łatwiejsze! Jak michuk wcześniej pisał, gdy tylko link do np. osnewsa znalazł się na stronie głównej wykopu, momentalnie wzrastała [...]
[...] odwiedziło nas 88 tysięcy użytkowników generując 230 tysięcy odsłon. Po czterech miesiącach wyglądało to tak. A w ciągu roku udało się te liczby potroić. Ale oczywiście nie zatrzymujemy się w [...]