Prezes PKN: możliwe nieprawidłowości przy pracach KT 182
[ piątek, 7 września 2007, michuk ]
Spotkałem się dziś w siedzibie PKN na ulicy Świętokrzystkiej w Warszawie z zastępcą prezesa, panem Tomaszem Schweitzerem. Rozmawialiśmy głównie o technicznych aspektach głosowań, jakie odbyły się w ramach komitetów w sprawie standaryzacji proponowanej normy Office Open XML. Dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy, o których postanowiłem napisać.
Pierwsze pytanie jakie zadałem panu prezesowi było o powód przeniesienia prac nad standaryzacją Office Open XML z KT 171 do KT 182. Okazuje się że decyzję w tej sprawie podjął pan Marek Kaliński, Dyrektor Zespołów Normalizacyjnych, po uzgodnieniu z przewodniczącymi obu komitetów, panem Bilskim i panią Andrukiewicz. Głównym powodem zmiany komitetu wiodącego była podobno rzeczowa argumentacja pani Andrukiewicz:
bo KT 171 nie da rady
Innych powodów, w tym merytorycznych, nie podano.
Jak się okazuje, wszystko jest jednak zgodne z procedurami PKN. To nic, że przedstawiciele środowisk sprzeciwiających się standaryzacji OOXML zostali postawieni przed faktem dokonanym i nie mieli nawet czasu aby dostać się do komitetu technicznego 182, podejmującego ostateczną decyzję. Formalnie wszystko jest w porządku. No, prawie wszystko…
Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania tuż po ogłoszeniu, że KT 182 zajmie się sprawą OOXML wystosowała do PKN pismo w sprawie przystąpienia jej przedstawicieli do prac tego komitetu. Podobnie postąpiła firma amazis.net, przedstawiciel Mandriva w Polsce. Pan Schweitzer osobiście interweniował, w celu szybkiego załatwienia członkostwa w KT 182 dla obu organizacji. Wystosował m.in. pismo w sprawie podniesienia liczby członków KT 182 z 30 do 40, tak aby nie było problemu z przyjęciem nowych członków przed głosowaniem o OOXML.
Nic z tego! Komitet Techniczny (przeczytaj szczegółową relację z jego posiedzenia) w tajnym głosowaniu odrzucił kandydatury FWIOO i amazis.net (oraz kilku innych organizacji) do wzięcia czynnego udziału w komitecie z możliwością głosowania w sprawie OOXML. Jak się okazuje — bezprawnie.
Nie widzę powodu dla którego można było odrzucić te kandydatury
mówi Tomasz Schweitzer. Co więcej, dodaje że tajne głosowanie nad tą sprawą w ogóle nie jest możliwe, z punktu widzenia regulaminu prac komitetów.
Co najwyżej można było przyjąć, a następnie wykluczyć, z określonych powodów.
A z jakiego powodu odrzucono kandydatury? Z powodu braku miejsc! To ciekawe, mając na uwadze fakt, że prezes osobiście zwiększył liczbę miejsc do 40, aby taka właśnie sytuacja nie miała miejsca!
Tak więc prawdopodobnie podczas posiedzenia KT 182 złamano regulamin. Czy zostaną wobec tego wyciągnięte konsekwencje wobec przewodniczącej, pani Andrukiewicz? Prezes Schweitzer jest powściągliwy w opiniach. Twierdzi, że rzeczywiście “mogły zajść nieprawidłowości przy pracach KT 182″ i że zostanie to dokładnie sprawdzone.
Ja mogę zareagować tylko w związku z procedurami […] i tak zrobię
Trzymamy więc za słowo i z niecierpliwością czekamy na oświadczenie jakie PKN ma złożyć w przyszłym tygodniu na temat całej sprawy. Jeśli “któryś z członków bądź przewodniczących zachował się niegodnie” (to również słowa prezesa), należy czym prędzej poinformować o tym opinię publiczną i wyciągnąć należyte konsekwencje. Jakie mogą one być — niech się wypowiedzą prawnicy. Ja tylko przekazuję to co usłyszałem podczas sympatycznej — skądinąd — rozmowy z prezesem Schwietzerem.
Liczba komentarzy: 40
- Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
- Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
- Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
- Przekreślenie: <strike>
tekst przekreślony</strike>, - Kod: <code>
printf("blok kodu");</code>, - Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>


Czyli jednak można tam znaleźć kompetentne osoby, które wiedzą ossochozi :). Mam nadzieję, że w lutym nie będzie już takich przekrętów.
Właściwe osoby na niewłaściwym stanowisku.
1. Pan Marek Kaliński jest skorumpowany czy tylko niepoważny skoro podstawą do decyzji była argumentacja w stylu “bo KT 171 nie da rady”.
2. A pani Elżbiecie Andrukiewicz płacą za nadgodziny czy robiła za wolontariusza i postanowiła odciążyć kolegów z KT 171?
3. I czemu pan Bilski Eugeniusz zgodził się z tą decyzją? Czyżby…. nie miał nic do gadania?
Pozwalam sobie na wypowiedź. W całej “sprawie” OOXML muszę zachowywać daleko idący obiektywizm. Przebieg mojej rozmowy z Panem B. Musielakiem jest wiernie oddany co do jej przebiegu, nie oddaje jednak w pełni jej atmosfery. Otóż mówiąc o nieprawidłowościach zawsze używałem formy przypuszczającej; jeżeli…to, bo nie znałem wtedy jeszcze wszystkich faktów.
Stwierdzam, że nie znalazłem uchybień w postępowaniu Pana dyrektora M. Kalińskiego i Pani Przewodniczącej E. Andrukiewicz. Działali zgodnie z obowiązującymi procedurami. W trakcie rozmowy z Panem B.Musielakiem wprowadziłem Go w błąd (przepraszam) stwierdzając, że KT nie powinien decydować o składzie członków. W istocie tak powinno być, ale nie jest! Obowiązująca procedura tak stanowi. Zwróciłem się już do Wydziału Koordynacji i Metodyki o ewentualne dokonanie rewizji tej procedury. Proszę wybaczyć, ale czasem prezes jest bliżej teorii niż praktyki.
Uważam za wyjątkowo krzywdzące posądzenie Pani Przewodniczącej i Pana Dyrektora o korupcję.
Czemu tą sprawą nie zajmuje się CBA ani prokuratura? Czy ktoś zgłosił podejrzenie popełnienia przestępstwa lub płatnej protekcji? Chyba najwyższy czas!
Na jakiej podstawie?
Obecnie nie ma podstaw, żeby wytaczać ciężkie działa jakim jest prokuratura albo (upolitycznione) CBA.
Pojawiły się wątpliwości w związku z działaniem komitetów/PKN, ale uważałbym z oskarżeniami o korupcję. To, że nie podoba nam się wynik głosowania (”approval” dla OOXML) nie znaczy, że możemy używać takich pomówień.
Żadne tam pomówienie. Zgłoszenie podejrzenia o możliwości popełnienia przestępstwa != zgłoszenie informacji o popełnieniu przestępstwa.
Obywatele mają prawo zwracać się do odpowiednich instytucji o sprawdzenie tego typu rzeczy - szczególnie, że w przypadku tego głosowania podejrzenia są jak najbardziej uzasadnione (choćby informacjami z innych krajów).
Zle rozumiesz to, co nam sie nie podoba. Nie podoba nam sie m.in., ze nie wiemy, dlaczego glosowano na ‘tak’, a nie na ‘nie’. Znasz uzasadnienie tego ‘tak’, bo tak? Jesli znasz, wklej linka. Kraje glosujace na ‘nie’ uzasadnily, dlaczego ‘nie’. Mam na mysli techniczne uzasadnienie, a nie uzasadnienie wynikajace z tego, ze ktos kiedys chodzil do przedszkola i pamieta swoj sposob myslenia z dawnych lat.
Jeśli są dowody (lub choćby pewne poszlaki), że mogło dojść do korupcji, to oczywiście, trzeba to zgłosić.
Natomiast chodziło mi o podejście niektórych osób - podejście typu “to mi nie pasuje, więc to na pewno oszustwo i kupowanie głosów, wsadźmy ich do więzienia”.
Żeby była jasność, Panowie: nie mam nic przeciwko merytorycznym argumentom, wyjaśnieniom itp., ale jeśli ktoś uważa, że korupcja była “bo tak”, to też nie jest to chyba właściwe.
Napisałem
“Czemu tą sprawą nie zajmuje się CBA ani prokuratura? Czy ktoś zgłosił podejrzenie popełnienia przestępstwa lub płatnej protekcji? Chyba najwyższy czas!”
Więc argumentacja że komuś chodziło o “Żeby była jasność, Panowie: nie mam nic przeciwko merytorycznym argumentom, wyjaśnieniom itp., ale jeśli ktoś uważa, że korupcja była “bo tak”, to też nie jest to chyba właściwe.”
W związku z powyższym, uważam że zachodzi podejrzenie możliwości popełnienia przestępstwa przez PKN. A jeśli coś takiego zachodzi to naszym obowiązkiem jest to zgłosić. Sami przecież śledztwa nie będziemy prowadzić bo nie mamy takich uprawnień jak prokuratura. Dlatego nie użyłem zwrotów że na pewno jestem przekonany o czyjejś winie, ale są raczej ku temu podejrzenia. Więc najlepszą instancją do załatwienia tej sprawy jest prokuratura, która powinna to po prostu sprawdzić.
Dla mnie takie “szybko, trzeba zawiadomić CBA i prokuraturę!” to zwykłe pieniactwo, nic więcej. Zwłaszcza, jeśli kończy się tylko na słowach, a nie jakimś konkretnym działaniu.
Ja osobiście wolę poczekać, aż PKN najpierw zajmie się wyjaśnianiem sprawy - czy były nieprawidłowości, czy nie, bo od tego należy zacząć. Dowody pokroju “nie podano uzasadnienia” albo “w Szwecji tak było” mnie nie przekonują, wątpię też czy prokuratura je uzna za zasadne.
Ja myślę, że Pan Tomasz Schweitzer jest tak samo, a może nawet bardziej winny niż jego podwładni. Patrzył na wszystko przez palce mając nadzieję, że jak to w Polsce, nikt się za bardzo nie przejmie. Niestety, o sprawie napisała Wyborcza, ludzie mówią o donosach do prokuratury i CBA, no i na całym świecie już wszyscy wiedzą, że w PKN najbardziej ordynarne przekręty przechodzą gładko.
Zrobiło się zbyt gorąco i czas poszukać kozła ofiarnego. Wygląda na to, że wybrana została Pani Andrukiewicz.
ciekawe co z kwestią przekazywania głosów innym członkom podczas głosowania…
> czekamy na oświadczenie jakie PKN ma złożyć w przyszłym tygodniu na temat całej sprawy
czekamy
miejmy nadzieję, że nie będzie tak jak z oświadczeniem ZPAV-u nt. używania przez nich pirackiego oprogramowania
W normalnym kraju (bo na pewno nie w polsce) ta kobieta i inni szemrani już dawno wylecieliby z pracy. Pozostają na szczęście takie wyspy normalności jak P. Schweitzer i Wy Chłopaki. Chylę czoła.
Właśnie przeczytałem szczegółową relację z posiedzenia KT i nóż się w kieszeni otwiera.
Jak dla mnie to posiedzenie to było klasycznym przykładem hucpy i grandy. Tą panią to chyba ktoś wynajął.
Ludzie, którzy mają władzę, raczej mają gdzieś sprawy “zwykłego szaraczka”, oni tak naprawdę dbają głównie o własne d..y, z resztą każdy z Was to przecież wie, a więc się powtarzam. Ja sam mam znajomego w “zakądkach władzy”, widać, że stara sie chłop ile może by zrobić coś dla ludzi w mieście, a wiecie jakie teksty słyszy od kolegów? Że dba o kogoś, a o swoje nie potrafi zadbać… Tak więc, głosując w wyborach, wybieramy ludzi, nie po to, by coś zrobili z tym krajem, tylko dajemy takiemu miejsce pracy, aby wzbogacić jego portfel…
W Szwecji oficjalnym powodem unieważnienia głosowania był fakt że jedna osoba głosowała dwukrotnie, a tutaj nikt nie robi problemu jak głosowali po 4 razy??
Przekazywanie głosów na inne osoby jest zgodne z regulaminem komitetów technicznych PKN. Przed krytykowaniem (oskarżaniem) dobrze jest zapoznać się z przepisami.
Nie jedna osoba, tylko jeden przedstawiciel. A to jest różnica. albowiem w Szwecji przedstawiciel naszej ulubionej firmy z Redmond reprezentowany był przez dwie osoby fizyczne. I to one, głosując jednocześnie, złamały regulamin.
Sytuacja zupełnie różna od naszej.
Jak to jest, że FWIOO, amavis oraz kilka innych organizacji nie zdążyło się dołączyć do komitetu “tuż po ogłoszeniu, że KT 182 zajmie się sprawą OOXML”, a poplecznicy Microsoftu zdążyli? Pewnie musieli się tam zgłosić wcześniej, czyli przed ogłoszeniem. Pytanie - skąd wiedzieli że taka zmiana nastąpi? I czy takie “wiedzenie wcześniej” jest zgodne z procedurą? No chyba, że Microsoft na wszelki wypadek obstawił wszystkie możliwe komitety techniczne istniejące w Polsce…
Moim zdaniem MS widząc, że KT171 jest na NIE lobbował aby prace nad głosowaniem w sprawie OOXML przejął inny komitet, taki którego członkowie będą za. Udało się przenieść prace do komitetu KT182, którego członkowie są nastawieni przychylnie do MS (lub nabrali tej przychylności po odpowiedniej dawce $$$, co jest prawdopodobne, aczkolwiek nie mówię, że tak było), przy okazji czasu było za mało aby ktoś inny mógł się dołączyć… swoją drogą nie powinna być możliwa zmiana komitetu w ta krótkim czasie od głosowania. Ci ludzie nie zdążyli nawet przeczytać 1/10 dokumentacji, nie mówiąc o rozważeniu problemów i wątpliwości.
Tym samym mamy 2 kompletnie inne decyzje z 2 komitetów technicznych.
Lobbing MS widać jak na dłoni, wystarczy zobaczyć na statystyki głosów w ISO:
Rozkład głosów (YES/NO/ABSTAIN):
- 30 oryginalnych członków P - 8/14/8
- 11 nowo mianowanych członków P - 9/1/1
- 15 nowo mianowanych członków SC34* - 12/0/3
* SC34 - podkomitet ISO wypracowujący końcowe stanowisko i decydujący m.in. co należy w propozycji poprawić, aby można było uznać ją za standard
Jak widać z 30 oryginalnych członków 27% było na TAK, a 47% na NIE, reszta się wstrzymała.
Z 11 nowo mianowanych członków ISO 82% głosowało na TAK, a tylko 9% na NIE. Czy to jest normalne?
Cała ta sprawa śmierdzi na kilometr zgniłymi odchodami orangutana. Oczywiście gdyby nie lobbing sprzeciw byłby wyraźny, a tak to ledwie się udało.
Mario — pamiętaj tylko o jednym. Mogło być również tak, że to KT 171 uległ lobbyingowi IBM i dlatego głosował jak głosował. To nie jest tak, że Microsoft jest jedyną firmą która tutaj lobbuje. Sam lobbying nie jest również niczym złym, oczywiście jeśli nie kończy się korupcją czy łamaniem zasad (czy to formalnych czy etycznych).
Nie mówię, że tak właśnie było ale proszę, zachowajcie dystans, bo mam wrażenie, że wielu z Was traktuje tę sprawę jak walkę dobra ze złem. A to tylko walka dwóch konkurencyjnych standardów, normalna sprawa w świecie techniki. Możemy uważać, że ODF jest lepszy i nie ma potrzeby standaryzacji OOXML, ale to nie znaczy że każde działanie dowolnej osoby przeciwko ODF/za OOXML musimy uważać za korupcję, czy “śmierdzącą sprawę”.
Ot, takie przypomnienie.
> ale to nie znaczy że każde działanie dowolnej osoby
> przeciwko ODF/za OOXML musimy uważać za korupcję,
> czy “śmierdzącą sprawę”.
No fakt, może to być jeszcze akt skrajnej niewiedzy i braku kompetencji.
Wszystkie opisy ooxml świadczą, że aby głosować na ‘tak’, trzeba albo być przekupionym, albo nie mieć mózgu. Może stać za tym jeszcze interes własny/firmy, niezwiązany z łapówką od MS, ale to nadal ma się nijak do procesu standaryzacji.
Po to coś nazywa się standardem, żeby było sprawdzone przez fachowców i nie budziło żadnych wątpliwości. Jeżeli tak się nie dzieje, to może po prostu ISO powinno być rozwiązane?
Wg mnie w takich komitetach i ISO, powinno obowiązywać konstruktywne veto. Jeżeli ktoś takie zgłasza, to albo komitet rozwieje jego wątpliwości, albo idzie głos na ‘nie’. Inny proces jest po prostu logicznie bezsensowny. A o prawdzie nie rozstrzyga się przez głosowanie.
Jeśli lobbing IBM był by intensywny, w takim samym stopniu jak jak Microsoftu, to podobne ilości nowo mianowanych członków głosowało by przeciw co za.
Przystąpienie do organizacji standaryzującej kosztuje, więc sądzę, że poparcie musiało być jakoś tym firmom rekompensowane finansowo przez MS. Oczywiście nikogo nie oskarżam - są to tylko przypuszczenia, wynikłe z analizy przebiegu procesu standaryzacji i statystyk głosów (zwłaszcza szwedzka farsa).
Wiemy też, że wprowadzenie OOXML w obecnej postaci (czyli postaci pseudo otwartego formatu) niesie daleko idące korzyści tylko dla MS (bo oni wtedy nadal pozostają monopolistą), z drugiej strony lobbing w kierunku ODF to korzyści nie tylko dla IBMa, ale dla całego społeczeństwa, bo wreszcie będzie prawdziwie otwarty standard i prawdziwa konkurencja na rynku.
Gdzie mozna znalezc liste osob bioracych udzial w glosowaniu?
http://kt.pkn.pl/?pid=czkt&id=182
To jest skład KT182
Przy czym część członków KT 182 jest nieaktywnych, a według słów pani Andrukiewicz chyba, nie ma na razie w PKN procedury usuwania takich osób. Obecnych na głosowaniu było około 20.
Przy okazji uwaga do wszystkich — firma która wysłała protest w sprawie OOXML to Ama*z*is, a nie Ama*v*is. Dość istotna literówka.
michuk: ztcp to pan Schweitzer od poczatku calej sprawy wydawal sie wszystko ciagnac zgodnie z wszelkimi obowiazujacymi zasadami, w tym moralnym. podobnie od samego poczatku pani A. wydaje sie byc “lekko sponsorowana” przez pewna firme “zza wody”.
Schweitzerowi trzeba oddac racje i pozwolic mu dzialac w ramach jego uprawnien. Jesli uda mu sie udowodnic zarowno bezprawnosc utajnienia wspomnianego głosowania, jak i wogole odrzucenia kandydatur przedstawiciela FIWOO i amavis (bo “kt 171 nie da rady” wydaje sie byc podwazalny jedynie moralnie, czyli jakby wcale) - moze byc calkiem ciekawie.
oczywiscie jesli panu Schwetzerowi sie nie powiedzie (i DOPIERO WTEDY) mozna sprobowac mu jakos pomoc…
“jedynie moralnie” … widze, ze trzeba w tym miejscu przypomniec, ze bez moralnosci ne istnialoby prawo gdziekolwiek i jakiekolwiek.
obawiam się że jesteś niepoprawnym optymistą
Amazis.net a nie Amavis
w pierwszym głosowaniu nie zapadł taki wynik jak powinien to orzeniesiono do właściwego … a MS i jego partnerzy takie fajne szkolenia na Hawajach robią…
Ciekawe - zależność między wskaźnikiem korupcji a głosowaniem w sprawie OOXML w poszczególnych krajach:
http://www.effi.org/blog/kai-2007-09-05.en.html
tu polskie opracowanie:
Wyniki głosowania nad OOXML-em a Indeks Percepcji Korupcji [Uzupełnienie], heise Online
–
siefca
[…] Proponuję porównać sobie treść oświadczenia PKN (trzeba odświeżyć stronę po wejściu na link, z uwagi na błędy w działaniu serwisu PKN-u) z deklaracjami jakie składał prezes PKN, Tomasz Schweitzer. […]
[…] Proponuję porównać sobie treść oświadczenia PKN (trzeba odświeżyć stronę po wejściu na link, z uwagi na błędy w działaniu serwisu PKN-u) z deklaracjami jakie składał prezes PKN, Tomasz Schweitzer. […]
[…] stanowisko PKN?), kiedy został opracowany ani kto jest jego autorem. Ciekawe też jak ma się do rozmowy jaką przeprowadził Borys Musielak z z zastępcą prezesa PKN, Tomaszem Schweitzerem. Mimo […]
[…] stanowisko PKN?), kiedy został opracowany ani kto jest jego autorem. Ciekawe też jak ma się do rozmowy jaką przeprowadził Borys Musielak z z zastępcą prezesa PKN, Tomaszem Schweitzerem. Mimo […]
Oto właśnie Polska. Tylko u nas mogło się zdarzyć coś takiego. Ehh.. Szkoda gadać.